Jak się mieszka w Książenicach?

Witam na forum dla tych co mieszkają i tych co dopiero będą
bodziomg
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 28, 2018 9:19 am

Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: bodziomg » pt sie 31, 2018 2:37 pm

Dzień dobry wszystkim. Pozwoliłem sobie stworzyć nowy temat skupiony na opinii ludzi mieszkających na osiedlu w Książenicach. Wiem, że w wielu wątkach ten temat był poruszany, ale było to przeplatane z opiniami na temat dewelopera, itp. Poza tym nie były to "świeże" informacje. W tym temacie bylibyśmy bardzo wdzięczny za każdą opinię na temat Książenic, osiedla, infrastruktury, itd.
Jesteśmy trzyosobową rodziną szukającą swojego miejsca na ziemi. Mieszkaliśmy w Warszawie, obecnie w Grodzisku Mazowieckim, a rozważamy budowę domu w powiecie grodziskim lub pruszkowskim. Książenice wydają nam się atrakcyjne przez bliskość szkoły (według wielu osób wysoki poziom nauczania), sensowny dojazd do Warszawy i formę osiedla na którym jest trochę dzieciaków, z którymi potencjalnie nasz syn mógłby się bawić. Planujemy budowę z inną firmą niż AgriRol więc ten problem odpada. Rozważamy zakup działki w etapie I lub III (wiolinowa).
Będziemy bardzo wdzięczny za Waszą opinię !
Pozdrawiamy

macli
Posty: 261
Rejestracja: czw sie 02, 2012 7:21 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: macli » wt wrz 04, 2018 6:28 pm

Moim zdaniem: niezmiennie dobrze. Dojazd od Warszawy jest chwilowo pogorszony przez remont, ale widać już jego koniec. Jest szkoła publiczna, jest prywatna, są przedszkola - każdy coś dla siebie znajdzie. Z rzeczy których na osiedlu najbardziej brakuje to utwardzone drogi (chociaż ja akurat mam) i kanalizacja. Ta ostatnia była obiecywana lata temu, a ciągle nie ma (mimo, że coś tam się dzieje w tym temacie - tu warto sprawdzić przy kupnie działki, na I etapie może być kanalizacja).

bodziomg
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 28, 2018 9:19 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: bodziomg » śr wrz 05, 2018 1:22 pm

A na którym etapie Pan mieszka? My zastanawiamy się nad działką przy ul. Wiolinowej (etap III) lub przy szkole (chyba etap I). Bardziej odpowiada nam Wiolinowa, ale obawiamy się gleby gliniastej.

macli
Posty: 261
Rejestracja: czw sie 02, 2012 7:21 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: macli » śr wrz 05, 2018 5:56 pm

Mieszkam na III. Mam solidną gliniastą glebę 8) Ale w niczym to nie przeszkadza. Jedyne co, to zrobiłem płytę zamiast ławy fundamentowej i odwodnienie do ogrodu.

KarolEtiudy
Posty: 3
Rejestracja: czw lis 08, 2018 12:49 pm

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: KarolEtiudy » czw lis 08, 2018 1:26 pm

Witam,

mieszkam od 3 miesięcy na etiudy,

jedyne na co narzekam to wybijające się zawieszenie w aucie, i kilogramy błota na podjedzie :)

przydały by się latarnie :(

Sezon zimowy dopiero przede mną :)

sąsiad straszy większym błotem po roztopach :)

Tak poza tym to mi się podoba, cisza, spokój,
szef się nie może dodzwonić bo często nie mam zasięgu na parterze :D

covallus
Posty: 61
Rejestracja: pn lis 21, 2011 8:19 pm

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: covallus » pt mar 29, 2019 11:08 am

To my po pierwszej jesieni i zimie między Muzyczną a Cichociemnych (tzw etap IV):

- nie było tak źle jak myślałem ;)
- błoto dało się przeżyć (podjazdu jeszcze nie mamy) ale faktycznie fajniej jak wyschnie :)
- przydała by się kanalizacja :P i większe wypełnienie dziur na drodze
- na dostawców nie ma wpływu większego, ale mieszkańcy-rajdowcy zaczynają mnie wk**ac - pył i zero bezpieczeństwa dla dzieciaków! :twisted:
mam kilku gwiazdorów na celowniku i chyba sobie za którymś razem porozmawiamy...
- dojazd do roboty (okolice Wola Parku/Górczewskiej) lepszy niż połowa kolegów - szczególnie z drugiej strony Wisły ;) - ekspresówka super :D
- Netfala na razie sprawdza się ze światłem w gniazdku i telewizją po IP
- żona coraz mniej narzeka, że wywiozłem na zadupie
- dzieciaki zadowolone z okolicy i własnego "wybiegu" (bo ogrodem tego jeszcze do końca nie nazwę)
- przydałaby się obwodnica Grodziska i rozładowanie tłoku, bo sam dojazd tam szybki i sprawny

simonm
Posty: 21
Rejestracja: śr kwie 10, 2013 5:37 pm

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: simonm » wt cze 04, 2019 11:36 pm

Poruszę temat zaopatrzenia Książenic w wodę.
W miesiącach czerwiec - wrzesień trzeba liczyć się z brakiem wody w godzinach 18-22.
Niby nic, ale spłuczka w toalecie nie działa, dzieci trzeba wykąpać, pompy cyrkulacyjne szaleją od pracy na sucho itd.
Problem trwa od lat, bloków i domów przybywa, a w perspektywie ośrodek Legii w pobliżu.
Czy nowy Sołtys. p. Kolasa zawalczy o nas?

bodziomg
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 28, 2018 9:19 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: bodziomg » śr cze 05, 2019 6:46 am

A czy własna studnia nie rozwiązuje tematu niskiego ciśnienia?

multipolisa
Posty: 148
Rejestracja: pt sie 17, 2012 6:34 pm

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: multipolisa » wt cze 11, 2019 10:00 pm

Studnia niczego nie rozwiąże, bo zgodnie z obowiązującymi przepisami nie można mieć budynku podłączonego jednocześnie do wody publicznej (wodociągowej) i prywatnej (własna studnia), no chyba, że w budynku są dwie oddzielne instalacje gwarantujące, że wody z obu źródeł nie będą się mieszały.

Pozdrawiam,
Grażyna

bodziomg
Posty: 6
Rejestracja: wt sie 28, 2018 9:19 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: bodziomg » śr cze 12, 2019 6:19 am

Dziękuję bardzo za informację. A czy zawór antyskażeniowy nie jest rozwiązaniem w takiej sytuacji?

multipolisa
Posty: 148
Rejestracja: pt sie 17, 2012 6:34 pm

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: multipolisa » sob cze 15, 2019 3:28 pm

Nie. Chodzi o to, że Wodociągi poza dostarczaniem wody odpowiadają za jej jakość pod względem bakteriologicznym, dlatego woda dostarczana do kranów musi być codziennie badana laboratoryjnie i prowadzona stosowna dokumentacja. W razie skażenia, jeżeli w dokumentacji wodociągów wszystko będzie OK, to odpowiada ten, kto jeszcze miał możliwość wpuszczenia wody do ogólnodostępnej instalacji. Koszty pokrycia ewentualnych roszczeń z tyt. leczenia chorych, czyszczenia i odkażania instalacji itd. .... ogromne.

Pozdrawiam,
Grażyna

januska@op.pl
Posty: 1
Rejestracja: ndz sie 11, 2019 12:15 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: januska@op.pl » ndz sie 11, 2019 12:22 am

Witam serdecznie. Chciałabym poznać Państwa opinie na temat dojazdu z Ksiazenic do wkd Nadarzynska bądź Okrezna? Planujemy się przeprowadzić do Ksiazenic z bliźniaczkami i nastoletnia córka. I jeszcze pytanko odnośnie przedszkola publicznego, czy jest kłopocik z miejscami. Za odpowiedzi z góry serdecznie dziekuje. Obecnie mieszkamy w Grodzisku Mazowieckim i wąchamy się co do lokalizacji.

Jack Daniels
Posty: 33
Rejestracja: ndz sie 11, 2013 11:22 pm

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: Jack Daniels » śr wrz 11, 2019 9:27 am

multipolisa pisze:
sob cze 15, 2019 3:28 pm
Nie. Chodzi o to, że Wodociągi poza dostarczaniem wody odpowiadają za jej jakość pod względem bakteriologicznym, dlatego woda dostarczana do kranów musi być codziennie badana laboratoryjnie i prowadzona stosowna dokumentacja. W razie skażenia, jeżeli w dokumentacji wodociągów wszystko będzie OK, to odpowiada ten, kto jeszcze miał możliwość wpuszczenia wody do ogólnodostępnej instalacji. Koszty pokrycia ewentualnych roszczeń z tyt. leczenia chorych, czyszczenia i odkażania instalacji itd. .... ogromne.

Pozdrawiam,
Grażyna
Może się coś zmieniło ale ja zaznaczyłem w formularzu że mam własne ujecie wody i wmontowali panowie z wodociągów zawór antyskażeniowy i nie było problemów.
Najlepiej pomyśleć na etapie budowy i dać kilka rurek więcej. To nie jest duży koszt. Tak zrobiłem i mam rozdzielenie wody do toalety, pitnej i do mycia.

mivaks
Posty: 1
Rejestracja: śr lut 05, 2020 11:29 am

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: mivaks » śr lut 05, 2020 11:32 am

Witam.
Mam opcję na przeprowadzkę do Książenic i miałbym uprzejmą prośbę do mieszkańców o informację czy problemy z wodą nadal występują?
Chodzi mi o okolice ulicy Tanecznej.

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

Awatar użytkownika
Michał
Administrator
Posty: 875
Rejestracja: ndz mar 26, 2006 7:12 pm
Lokalizacja: Książenice

Re: Jak się mieszka w Książenicach?

Post autor: Michał » pt lut 07, 2020 7:35 am

Zimą nie :). Od początku lipca 2019 nastąpiła poprawa. Nie jest idealnie (w sierpniu spadało ciśnienie), ale nie tak tragicznie jak przed lipcem.

Michał

ODPOWIEDZ